Losowe dowcipy

Dycha do dychy i dzwonią kielichy.... [cały ->]

Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki: "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..." Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcie za rekaw: "Bab... [cały ->]

Przychodzi trup baby do lekarza i kładzie się na leżance. -Co się pani tu tak rozkłada! - krzyczy lekarz. -A co, mam gnić w poczekalni?!... [cały ->]

Żona wróciła z wczasów. - Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż. - Tak samo jak ty mi... - No to, moja droga, ostatni raz pojechałaś na wczasy.... [cały ->]

Młody informatyk został skazany na karę więzienia za handel pirackim oprogramowaniem. Zaraz po wejściu do celi starszy współwięzień pyta: -Grypsujesz? Informatyk oburzony odpowiada: -W życiu żadnej nie zepsułem!... [cały ->]

Kto rano wstaje, ten się gówno wyśpi.... [cały ->]

Przychodzi baba do lekarza z kulą w głowie,a lekarz pyta: co pani strzeliło do łba.... [cały ->]

Przychodzi baba ze złotymi zębami do dentysty. Detysta po dokladnym obejrzeniu zębów mowi do baby: - Przecież pani ma zdrowe zęby, nie mam co w nich robic. A na to baba: - Panie, alarm pan zakladaj ... [cały ->]

Tylko kanibal nie gardzi człowiekiem... [cały ->]

Na lekcji środowiska pani pyta Jasia: - Jasiu co mamy z gęsi? - Smalec. - Dobrze, a gdzie śpisz? - Na łóżku. - A dokładniej... - Na poduszce. - A co jest w poduszce? - Dziura. - Dobrze, a co jest w dziurze? - Pierze. - Dobrze, a... [cały ->]

W małym miasteczku do sklepu z artykułami metalowymi dokonano włamania. Prowadzący śledztwo Sherlock Holmes mówi do doktora Watsona: -To musiał być tutejszy fryzjer. -Dlaczego tak sądzisz, Holmesie? -Bo zginęły tylko brzytwy o nożyce.... [cały ->]

Mam kota na punkcie Ali.... [cały ->]

O czy myślą kobiety leżąc w łóżku z mężczyzną? Uczennica: "Dowie się mama, czy nie dowie?" Kochanka: "A może jeszcze raz by tak spróbować?" Żona: " omalować sufit, czy jeszcze poczekać?"... [cały ->]

Na lekcji astronomii: -Jasiu, kto był pierwszym kosmonautą? -Pan Twardowski. -Kto? Pan Twardowski? -Tak, bo jako pierwszy usiadł na koguta i poleciał na Księżyc!... [cały ->]

Jasiu pisze list do ojca: - Kochany tato! Piszę do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...... [cały ->]